Hej ogarnięci !!!

Licealiści z "Jagiełły" po raz kolejny w finale "Kamieni Pamięci"

W dniu 26 maja szesnastoosobowa grupa młodzieży z naszej szkoły wyjechała do Warszawy na finał V edycji "Kamieni Pamięci", która odbywała się w tym roku pod hasłem "Żołnierze Burzy '44". Uroczysta gala odbywała się w Muzeum Powstania Warszawskiego, a swą obecnością zaszczycił ją prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Łukasz Kamiński oraz wiceprezes Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej pułkownik Zygmunt Owczarski. Uczniowie klas humanistycznych z naszej szkoły: Aleksandra Momola, Aleksandra Czarnawska, Natalia Kulig, Paulina Dorożewycz, Maria Hamela, Natalia Jasińska (1c), Mateusz Skarbek, Piotr Waleń (1d) , Kinga Bonar, Klaudia Pociask, Dominika Sanicka, Maria Prucnal, Paulina Uryasz, Magdalena Mateja, Dominika Jarosz, Norbert Sokołowski (2g) mieli za zadanie zaprezentować postać z naszego regionu, związaną z akcją "Burza". Przygotowania trwały od września. Przez cały ten okres uczniom pomagali nauczyciele: p. Anna Wilczyńska, p. Aneta Kwolek, p. Stanisław Borek. Każda grupa musiała znaleźć niezbędne informacje dotyczące wybranej postaci, przeprowadzić wywiad z bohaterem lub jego najbliższą rodziną, a następnie przygotować portfolio i prezentację multimedialną. Upamiętnionymi bohaterami zostali: Izabela Baran-Podhalańska, Michał Kloc, Franciszek Parys, Karol Gil, Helena Habas, Jerzy Krupa. Ludwik Porębski, Bolesław Klabacha.

Trud, jaki włożyliśmy w pracę nad projektem został nagrodzony. Każdy uczestnik konkursu z naszej szkoły otrzymał dyplom oraz atrakcyjną nagrodę rzeczową. Ponadto mieliśmy okazję zwiedzić Muzeum Powstania Warszawskiego wraz z przewodnikiem oraz obejrzeć film w 3D "Miasto ruin".

Głównym celem naszego wyjazdu był udział w gali podsumowującej projekt, ale nie można odwiedzić Warszawy bez zwiedzenia chociaż jej części. Pierwszy dzień spędziliśmy głównie na Starym Mieście, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć Zamek Królewski i słynną Syrenkę.

                

Następnie udaliśmy się na Krakowskie Przedmieście oraz pod Grób Nieznanego Żołnierza. Gdyby nie pogoda, która pokrzyżowała nasze plany odwiedzilibyśmy także Łazienki i Cmentarz Powązkowski.
Pomimo burzy byliśmy w wyśmienitych nastrojach, a wejście na Stadion Narodowy było dopełnieniem całego fantastycznego dnia.

~Aleksandra Momola~